Skip to content

Wieloletnia, pełna empatii działalność Szkolnego Klubu Wolontariusza przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w z Libiąża pokazuje, że chęć niesienia pomocy potrafi pokonać każdą, nawet największą odległość geograficzną. Łącząc siły w licznych akcjach charytatywnych, kolejne roczniki uczniów, nauczyciele oraz rodzice wspólnie budują lokalną wspólnotę, uczą wrażliwości i wspierają potrzebujących. Bo przecież człowiek jest tyle wart, ile sam z siebie daje.

Wszystko zaczęło się pod koniec 2014 roku, kiedy klasa 3b gimnazjum Szkoły Podstawowej nr 1 postanowiła wziąć udział w programie „Adopcja na odległość”. Od 1 stycznia 2015 roku szkoła oficjalnie otoczyła opieką 5-letniego wówczas Collinsa, porzuconego przez matkę mieszkańca sierocińca w kenijskiej misji Laare. Edukacja w jego kraju jest płatna, dlatego w akcję szybko zaangażowało się aż 120 osób, które poprzez systematyczne, drobne wpłaty, zaczęły wspólnie finansować jego szkołę, posiłki, ubrania oraz podstawowe potrzeby. Choć początkowo uczniowie sami kompletowali dla niego świąteczne paczki, ze względu na wysokie koszty transportu zaczęli przekazywać listę podarunków oraz fundusze obecnym na miejscu wolontariuszom. Collins regularnie dziękuje za wsparcie, przesyłając listy pisane w języku angielskim oraz zdjęcia, na których z uśmiechem pozuje z otrzymanymi przyborami szkolnymi czy słodyczami.

 

Przez kolejne lata społeczność szkolna wytrwale inwestowała w przyszłość chłopca, co przyniosło wspaniałe rezultaty. We wrześniu 2024 roku Collins z powodzeniem dostał się do szkoły średniej (KIURANI Secondary School). Trudny sprawdzian dla tej relacji przyszedł w lutym 2026 roku, gdy nastolatek uległ poważnemu wypadkowi w drodze do szkoły. Musiał przejść natychmiastową, skomplikowaną operację czaszki. Miał też złamaną rękę. Dzięki sprawnej pomocy medycznej chłopiec po jakimś czasie opuścił szpital i powrócił do zdrowia, by kontynuować naukę.

 

Działalność klubu wolontariatu, nad którym stałą opiekę sprawuje pani Lucyna Twardowska, od lat wykracza jednak znacznie dalej, poza tę akcję. W historię klubu mocno wpisały się m.in. byłe gimnazjalistki: Emilia Sukiennik, Wiktoria Sachmerda oraz Oliwia Wielgus, które regularnie odwiedzały domy dziecka w Chrzanowie i Libiążu prowadzone przez Siostry Służebniczki, pomagając młodszym dzieciom w nauce i organizując dla nich zbiórki najpotrzebniejszych rzeczy. Młodzież ze szkoły przez lata pamiętała również o potrzebujących zwierzętach, z sukcesem zbierając dary dla schronisk w Oświęcimiu i Chełmku oraz osobiście wyprowadzając bezdomne psy na spacery. Wolontariusze chętnie angażują się także w ogólnopolskie inicjatywy, takie jak Szlachetna Paczka, Góra Grosza czy cykliczne zbiórki plastikowych nakrętek.

 

Jak można się włączyć w pomoc?
Pomoc dla Collinsa oraz pozostałe akcje charytatywne organizuje Szkolny Klub Wolontariusza działający przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Libiążu (dawnej SP nr 1), we współpracy z Fundacją Księdza Orione „Czyńmy Dobro”. Osoby chętne do wsparcia obecnych inicjatyw, dołączenia do zbiórek lub uzyskania szczegółowych informacji mogą zgłaszać się bezpośrednio do koordynatorki klubu, pani Lucyny Twardowskiej, w budynku Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Libiążu.